173. Dolina Koprowa (słow. Kôprová dolina) – Niżni Ciemnosmreczyński Staw (słow. Nižné Temnosmrečinské pleso)

Witam :) :) :)
Tęskniąc za nowymi wycieczkami rozpoczynam foto relację z kolejnego górskiego, tatrzańskiego szlaku, którym to wędrowałam w sierpniu 2019 roku, a którego to jeszcze tu nie relacjonowałam :)

Wstając wcześnie rano pojechaliśmy na Słowację, samochód zaparkowaliśmy pomiędzy miejscowością Szczyrbskie Jezioro, a osadą Podbańska na wysokości 1140 m n.p.m., w miejscu, które przez Słowaków nazywane jest Tri studničky. Opłata za cały dzień wynosiła 5 €. Znajduje się tutaj rozdroże szlaków turystycznych, przystanek autobusowy i płatny parking, a nieopodal szosy polana z leśniczówką TANAP. Trzy studniczki nazywane bywają też Trzema Źródłami, gdyż słowackie słowo „studniczka” oznacza właśnie źródło. Nazwa pochodzi od trzech źródeł dobrej wody wytryskujących w tej okolicy. Z Trzech Źródeł można udać się na Koprową Przełęcz lub Krywań. Prowadzi tędy także czerwonym szlakiem Magistrala Tatrzańska.

Kilka lat temu z tego miejsca szliśmy na Krywań, a teraz odbiliśmy na szlak niebieski by dojść nim do Doliny Koprowej, a następnie dotrzeć do Doliny Ciemnosmreczyńskiej :)

Na zdjęciu Narodowa Góra Słowaków – Krywań :)

Po 45 minutach wędrówki lasem dotarliśmy do Rozdroża pod Gronikiem (słow. Rázcestie pod Grúnikom). Położone jest na wysokości 1100 m n.p.m. przy asfaltowej drodze, ale obowiązuje tam zakaz wjazdu pojazdów samochodowych. Nazwa rozdroża pochodzi od reglowego wzniesienia Gronik (Grúnik), u podnóża którego znajduje się to rozdroże. Na rozdrożu znajduje się wiata dla turystów i tabliczki informacyjne szlaków turystycznych.

Z rozdroża ruszyliśmy dalej niebieskim szlakiem w głąb Doliny Koprowej (słow. Kôprová dolina). Po prawej stronie podziwialiśmy nadal masyw Krywania, a wzdłuż ścieżki płynął potok Koprowa Woda (słow. Kôprovský potok).

Koprowa Woda powstaje w okolicach Ciemnych Smreczyn (na wysokości ok. 1385 m n.p.m.) z połączenia Ciemnosmreczyńskiego Potoku (płynącego z Niżniego Ciemnosmreczyńskiego Stawu w Dolinie Ciemnosmreczyńskiej) i Hlińskiego Potoku (płynącego z Doliny Hlińskiej).

Idąc dalej przechodzimy przez most nad potokiem :)

Koprowa Woda ma kilka dopływów, są to Niewcyrski Potok, Turkowa Woda, Garajowa Woda i kilka mniejszych potoków spływających spod Krywania. Płynie całą długością Doliny Koprowej, następnie w okolicach Podbańskiej łączy się z Cichą Wodą Liptowską i razem tworzą rzekę – Białą Liptowską. Koprowa Woda na niektórych odcinkach zanika, woda płynie podziemnymi przepływami. W niektórych miejscach tworzy na skalnych stopniach kaskady o wysokości 3–4 m. Pod nimi powstają głębokie, zielone baniory. (Źródło informacji: http://pl.wikipedia.org/ )

Idąc Doliną Koprową dotarliśmy do Rozdroża w Hlińskiej (słow. Rázcestie pod Hlinskou). Położone jest ono w lesie zwanym Ciemne Smreczyny, na wysokości 1411 m n.p.m., u wylotu Doliny Hlińskiej.

W odróżnieniu od dolnej części Doliny Koprowej, w jej górnej jest bardziej dziko, a szeroka, utwardzona droga zamieniła się w wąską ścieżkę.

Jesteśmy już przy kolejnym rozdrożu, które nazwano Rozdrożem w Ciemnych Smreczynach (słow. Rázcestie pod Temnými Smrečinami). Położone jest ono w lesie zwanym Ciemne Smreczyny, na wysokości 1485 m n.p.m., u wylotu Doliny Ciemnosmreczyńskiej.

Rozdroże znajduje się na granicy lasu i podmokłej łąki przez którą na ścieżkach szlakowych wybudowano drewniane pomosty. Wybierając szlak zielony można dotrzeć do Przełęczy Zawory (1,2 godz.), ale my tym razem odbiliśmy na czerwony, by dojść nim do Doliny Ciemnosmreczyńskiej (Temnosmrečinská dolina), która skręcając na wschód stanowi górne przedłużenie Doliny Koprowej.

W ciemnosmreczyńskich skał zwaliska,
Gdzie pawiookie drzemią stawy,
Krzak dzikiej róży pąs swój krwawy
Na plamy szarych złomów ciska.

U stóp mu bujne rosną trawy.
Bokiem się piętrzy turnia śliska,
Kosodrzewiny wężowiska
Poobszywały głaźne ławy (…)
(Jan Kasprowicz)

Po kolejnej godzinie dotarliśmy do brzegu Niżniego Ciemnosmreczyńskiego Stawu (Nižné Temnosmrečinské pleso) :)

Niżni Ciemnosmreczyński Staw (słow. Nižné Temnosmrečinské pleso) znajduje się na wysokości 1674 m n.p.m. Ma powierzchnię 12,01 ha, wymiary 525 × 360 m i głębokość ok. 37,8 m. Jest trzecim stawem w Tatrach Słowackich co do powierzchni i głębokości. Józef Szaflarski, badacz tatrzańskich stawów, określił jego pojemność na 1 500 000 m³. Staw ma dość małą przezroczystość (około 8,3 m) z powodu dużej ilości planktonu.

Jest on typowym jeziorem polodowcowym, ponieważ leży w niecce karowej wyżłobionej przez lodowiec. Na jego południowym brzegu znajduje się krótka, ale wysoka morena. Wypływająca ze stawu woda przerżnęła w niej głębokie koryto i z wysokości około 50 m spada wodospadem zwanym Ciemnosmreczyńską Siklawą, który daje początek Ciemnosmreczyńskiemu Potokowi. (Źródło informacji: http://pl.wikipedia.org/ )

W dawnych opisach staw ten figuruje jako Przybylińskie Jezioro (słow. Pribylinské pleso), a nazwa ta pochodziła od wsi Przybylina, do której należały te tereny.

Zbocza gór lubią przeglądać się w lustrach górskich stawów :)

Za Niżnim Ciemnosmreczyńskim Stawem znajduje się Wyżni Ciemnosmreczyński Staw – dziewiąte co do głębokości jezioro na Słowacji. Obecnie nie ma możliwości dotarcia do niego oznakowanymi szlakami turystycznymi, zarośnięta ścieżka też nie zachęca do łamania zakazów, więc niestety, ale nie zobaczyliśmy go z bliska.

Dawniej stawy w Dolinie Ciemnosmreczyńskiej były często odwiedzane przez polskich turystów, którzy przychodzili tutaj z przełęczy Liliowe przez Zawory.
Do Doliny Ciemnosmreczyńskiej można było też dojść znakowanym szlakiem z przełęczy Wrota Chałubińskiego. Niestety po II Wojnie Światowej szlak ten został zamknięty. Góry to raj dla tych, którzy lubią wędrować, pokonywać trasy, sprawdzać swoją kondycję i charakter :)

Niżni Ciemnosmreczyński Staw i Wyżni Ciemnosmreczyński Staw otaczają szczyty – Szpiglasowy Wierch (2172 m n.p.m.), Cubryna (2376 m n.p.m.), Koprowy Wierch (2363 m n.p.m.) i Pośrednia Czuba (1925 m n.p.m.) :)

Miejsce to jest niedostępne dla turystów w okresie od 1 listopada do 14 czerwca. W okresie dostępnym tłumów też tu jednak nie ma. My, będąc tam pogodnego wakacyjnego dnia na całej trasie spotkaliśmy tylko kilka osób, a nad stawem oprócz nas były tylko 3, więc naprawdę można było delektować się ciszą i spokojem.

I ostatni już kadr znad stawu :)

Do samochodu pozostawionego na parkingu wracaliśmy powtarzając całą trasę, ale innej możliwości tym razem nie było. Nam to jednak wcale nie przeszkadzało, bo przyjemnie było jeszcze raz powędrować Doliną Koprową :)

Nazwa doliny prawdopodobnie pochodzi od marchwicy (w języku słowackim kôprovníček bezobalný). Niektórzy uważali, że pochodzi od rud miedzi (niem. Kupfer, w gwarze spiskich Niemców Kopper), jednak jest to trop błędny, gdyż rudy miedzi nigdy tu nie występowały. A może teren ten należał kiedyś do człowieka nazwiskiem Koper czy Kopra? 😉

Przyjemnie szło się wzdłuż potoku i słuchało szumu płynącej wody :)

Dawniej w Dolinie Koprowej istniały trzy schroniska. Pierwsze, zwane Watrą wybudowało Towarzystwo Tatrzańskie w 1895 r. w Ciemnych Smreczynach. Był to bardzo mały, drewniany domek, spłonął w 1924 r. Drugie, tzw. Schronisko Mühlmanna służyło turystom od 1924 do 1939 roku. Było jeszcze Schronisko Rudolfa przy ujściu Niewcyrskiego Potoku. Obecnie niemal cała Dolina Koprowa jest obszarem ochrony ścisłej TANAP-u, nie ma też w niej schronisk turystycznych. (Źródło informacji: http://pl.wikipedia.org/ )

Pięknie wygląda wzburzona piana strumienia i białe kamienie na poboczach :)

Podsumowując trasa:
Tri studničky – Rozdroże pod Gronikiem (słow. Rázcestie pod Grúnikom) – Dolina Koprowej (słow. Kôprová dolina) – Rozdroże w Hlińskiej (słow. Rázcestie pod Hlinskou) – Rozdroże w Ciemnych Smreczynach (słow. Rázcestie pod Temnými Smrečinami) – Niżni Ciemnosmreczyński Staw (Nižné Temnosmrečinské pleso) – powrót tą samą trasą

 
Chodząc po górach tatrzańskie stawy często oglądamy w trakcie wędrówki, niejako „po drodze” na szczyt i rzadko są one celem samym w sobie. Tym razem było inaczej, bo Niżni Ciemnosmreczyński Staw stał się celem całodniowej wycieczki, bardzo udanej wycieczki, bo w region Tatr, gdzie oprócz tego, że jest pięknie, to panuję jak mało gdzie cisza i spokój.

 
POZDRAWIAM SERDECZNIE
z tęsknotą już czekając na nową tatrzańską wędrówkę :) :) :)