Witam serdecznie

Kolejny dzień wyjazdu należał do tych „odpoczynkowych” i został zaplanowany już pierwszego dnia, zaraz po odwiedzeniu Zakopanego. Spacerując po Krupówkach, zdecydowaliśmy się odwiedzić jedno z biur podróży i zakupić jednodniową wycieczkę do Koszyc (słow. i cz. Košice). Już od dawna chcieliśmy zwiedzić to miasto, a jechać tam samodzielnie samochodem, zwiedzać miasto, a następnie wracać przez zmrokiem wydawało nam się gorszą opcją, niż zapłacenie za dojazd i organizację. No cóż, na starość robimy się coraz bardziej wygodni 
W dniu wyjazdu pospaliśmy dłużej, zjedliśmy śniadanie i spacerkiem doszliśmy do ronda w Bukowinie Tatrzańskiej. Autokar startował w Zakopanem, ale dla nas mieszkających w Bukownie Tatrzańskiej (na trasie przejazdu) wygodniej było wsiąść po drodze. Umówiliśmy się więc telefonicznie z pilotem wycieczki, że zabierze nas z Bukowiny i w drodze powrotnej wysadzi.
W planie wycieczki najpierw było zwiedzanie Jaskini Jasowskiej, a następnie Koszyc. Po drodze uregulowaliśmy wszystkie dodatkowe opłaty za wstępy (by później móc już sprawnie zwiedzać), zrobiliśmy sobie postój na kawę, toaletę i rozprostowanie nóg. Pilot bardzo ciekawie opowiadał o wszystkich mijanych miejscach, więc droga szybko mijała.
Po przejechaniu Koszyc dotarliśmy do Jaskini Jasowskiej (słow. Jasovská jaskyňa) 
Jaskinia Jasowska (słow. Jasovská jaskyňa) to jaskinia krasowa na pograniczu północno-wschodniego skraju Krasu Słowacko-Węgierskiego i Kotliny Koszyckiej na Słowacji. Leży na terenie wsi Jasov (tuż na południe od centrum jej zabudowy) w powiecie Koszyce-okolice w kraju koszyckim.
Jaskinia Jasowska należy do najbardziej znanych jaskiń Parku Narodowego Kras Słowacki. Słynna jest głównie z bogatej szaty naciekowej, interesującej rzeźby i genezy podziemnych sal i korytarzy, a także z występowania wielu gatunków nietoperzy, cennych znalezisk archeologicznych oraz z bogatej historii. (Źródło informacji: https://pl.wikipedia.org)
Jaskinia powstała na pięciu poziomach, w środkowotriasowych szarych dolomitach oraz jasnych wapieniach i dolomitach typu Steinalm, których wiek szacuje się na 220 milionów lat. Wnętrze odkrytej w XII wieku jaskini zdobią pagodowe stalagmity, kolumny naciekowe, kalcytowe wodospady, tarcze, bębny oraz stalaktyty rurkowe. Temperatura w jaskini waha się w granicach od 8,8 do 9,4 °C.
W jaskini znajdowano liczne szczątki zwierząt dawniej ją zamieszkujących, jak kości niedźwiedzia jaskiniowego (Ursus spelaeus) i hieny jaskiniowej (Crocuta spelaea). Obecnie jaskinia jest znanym stanowiskiem występowania nietoperzy. Stwierdzono w niej obecność 19 gatunków nietoperzy (z 24 gatunków występujących na Słowacji), przebywających tam głównie zimą. Najczęściej występują podkowiec duży i podkowiec mały. (Źródło informacji: https://pl.wikipedia.org)
Jaskinia jest czynna od 1 kwietnia do 31 października. Dla turystów udostępniono odcinek korytarzy o długości 550. Długość trasy zwiedzania (w formie pętli) wynosi 720 m, czas zwiedzania ok. 45 min.
Ponieważ nie zdecydowałam się na dodatkowe opłacenie fotografowania w środku (7 € ), to mogę jedynie pokazać jak wygląda pawilon wejściowy, opowiedzieć o tym miejscu i zachęcić do jego odwiedzenia
Jaskinia Jasowska należy do najmniej licznie odwiedzanych słowackich jaskiń, więc tym bardziej cieszę się, że miałam możliwość zwiedzić ją 
Po dotarciu do Koszyc (słow. Košice), zaparkowaliśmy w pobliżu Mostu Zakochanych i rozpoczęliśmy zwiedzanie miasta z naszym pilotem-przewodnikiem 
Koszyce (słow. Košice) leżą w Kotlinie Koszyckiej (Košická kotlina) nad rzeką Hornad. Od strony wschodniej miasto ograniczają Góry Tokajsko-Slańskie (Slanské vrchy), a od strony zachodniej – Góry Wołowskie. Położone są w historycznym regionie Abov.
Koszyce (słow. Košice) to drugie co do wielkości miasto Słowacji pod względem liczby ludności i trzecie – po Bratysławie i Wysokich Tatrach (Vysoké Tatry) – pod względem powierzchni oraz największe miasto wschodniej Słowacji. Koszyce (słow. Košice) to siedziba władz kraju koszyckiego (Košický kraj) i powiatu Koszyce-okolice (Košice-okolie), a także centralny ośrodek metropolitalny aglomeracji koszycko-preszowskiej (Košicko-prešovská aglomerácia). Stanowią one również centrum kulturowe, edukacyjne, rekreacyjno-turystyczne, gospodarcze.
W ciągu kilku godzin oczywiście nie da się zwiedzić całego miasta, ale można poczuć jego klimat i zobaczyć chociaż kilka najważniejszych zabytków i obiektów 
Poniżej widzimy Pałac Jakaba (Jakabov palác) z 1899 r.
Pałac wzniesiono z materiałów porzuconych po remoncie katedry. W 1945 r. przez dwa miesiące była to nawet siedziba prezydenta Czechosłowacji.
Najważniejszym zabytkiem miasta jest katedra pw. św. Elżbiety 
Stoi ona przy reprezentacyjnej Hlavná námesti, dominuje nad miastem i jest największą świątynią katolicką na Słowacji
Wooow 
Świątynia wzniesiona została w latach 1378-1508 w stylu późnogotyckim w miejscu wcześniejszego kościoła parafialnego, który spłonął w pożarze w 1370 roku. Katedra koszycka często ponosiła uszczerbek wskutek katastrof, dlatego też w swej historii przechodziła liczne odbudowy. Najważniejsze prace renowacyjne przeprowadzono w latach 1877-1896. Podczas tych prac kościół przebudowano, próbując powrócić do pierwotnego pięcionawowego planu, wg projektu Imre Steindla i konsultacji Friedricha von Schmidta. W tym czasie została zburzona kaplica św. Józefa. W końcowym etapie przebudowy, poniżej północnej nawy wybudowano kryptę, gdzie w 1906 roku pochowano szczątki Franciszka II Rakoczego oraz jego towarzyszy z Turcji. (Źródło informacji: https://pl.wikipedia.org)
Koszycka katedra jest budowlą gotycką, złożoną z pięcionawowego korpusu bazylikowego z transeptem oraz z prezbiterium zamkniętego pięciobocznie. Korpus poprzedza od zachodu potężna fasada, zwieńczona w środkowej części trójkątnym szczytem, ujętym po bokach dwiema wieżami. Wyższa wieża północna nakryta jest barokowym hełmem, niższą wieże południową nakrywa dach namiotowy. Prezbiterium, nawę główną i transept nakrywają dachy dwuspadowe z wieżyczką na sygnaturkę na skrzyżowaniu naw, zaś nawy boczne nakryte są dachami pulpitowymi. Ściany katedry na zewnątrz opięte są uskokowymi przyporami, które zwieńczone są pinaklami. Do wnętrza prowadzi kilka gotyckich portali, z których najcenniejszy jest północny, ozdobiony płaskorzeźbami Sądu Ostatecznego, Żywotu św. Elżbiety i Ukrzyżowania. Interesujące są też portale od zachodu i południa Równie duże wrażenie robi przestronne wnętrze katedry, nakryte sklepieniami gwiaździstymi, wspartymi na masywnych filarach. Arkady międzynawowe, podobnie jak łuk tęczy są ostrołukowe. (Źródło informacji: https://www.zabytkowekoscioly.net )
Z zewnątrz katedra robi wrażenie, ale warto też wejść do środka i zobaczyć jej wnętrze – niezwykle cenne pod względem artystycznym i historycznym 
Do najwspanialszych zabytków świątyni należy ołtarz główny św. Elżbiety oraz podwieszona pod sklepieniem statua Maryi Niepokalanie Poczętej, późnogotycki ołtarz Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny, epitafium rodziny Reinerów, drewniana rzeźba Matki Boskiej, fragmenty fresków wyobrażających Ostatnią Wieczerzę, ołtarz św. Antoniego, fresk przedstawiający Zmartwychwstanie, brązowa chrzcielnica, ołtarz z wizerunkiem św. Anny, gotycka kalwaria, lampion króla Macieja, drewniane polichromowane posągi, ołtarz Pokłonu Trzech Króli, neogotycki kamienny pulpit. Najcenniejsze dzieła oraz relikwie strzeżone są w skarbcu. (Źródło informacji: https://www.zabytkowekoscioly.net )
Warto też dodać, że w kościele tym znajduje się krypta Franciszka II Rakoczego. Był on największym węgierskim magnatem początku XVIII w., w latach 1703-1711 przywódcą wielkiego powstania antyhabsburskiego na Węgrzech (tzw. powstanie Rakoczego), a od 1704 do 1711 r. księciem Siedmiogrodu.
Poniżej widzimy ołtarz główny św. Elżbiety oraz wejście do krypty.
Po zobaczeniu wnętrza z dołu, zobaczyliśmy też wnętrze katedry z góry 
A ponieważ schody jeszcze nas nie zmęczyły, to weszliśmy i na wieżę widokową Zygmunta 
Po pokonaniu 160 krętych i wąskich schodków – nagroda – rozległy i piękny widok na miasto 
Można było pozachwycać się, a także lepiej poznać topografię Koszyc 
Zaprezentowałam już katedrę i pokazałam widok z wieży katedralnej 
W skład zespołu katedralnego oprócz katedry, wchodzą również dwie sąsiednie budowle, a mianowicie gotycka kaplica św. Michała z XIV w., zbudowana jako kostnica na ówczesnym cmentarzu oraz XIV-wieczna wieża św. Urbana, pełniąca dawniej funkcję dzwonnicy.
Poniżej katedra wraz kaplicą św. Michała 
Kościół św. Michała (słow. Kostol sv. Michala), do 2006 zwany kaplicą św. Michała (słow. Kaplnka sv. Michala), to dawna gotycka kaplica cmentarna 
Świątynię wzniesiono prawdopodobnie w XIV wieku, za panowania Andegawenów, jako kaplicę cmentarną poświęconą św. Michałowi, patronowi zmarłych. Jej górny poziom służył jako kostnica, a dolny jako ossuarium. W następnych latach służyła ona miejscowej ludności słowiańskiej, w przeciwieństwie do katedry, którą użytkowali Niemcy i Węgrzy. W 1771 ze względów sanitarnych zakazano chowania ciał na cmentarzach w centrum miasta oraz zmieniono standardy użytkowania ossuariów, tym samym w roku 1778 przebudowano dolny poziom. (Źródło informacji: https://pl.wikipedia.org)
Wieża Urbana (słow. Urbanova veža) to gotycka kampanila pokryta czterospadowym dachem. Wzniesiona w XIV wieku pełniła funkcję wolnostojącej dzwonnicy dla Katedry św. Elżbiety.
Dach został skonstruowany w 1775 roku w stylu barokowym; jest zwieńczony żelaznym krzyżem lotaryńskim. W 1912 roku wokół wieży wybudowano arkadowy pasaż. W ściany zewnętrzne budowli wmurowano 36 nagrobków pochodzących głównie z XIV-XV wieku. Jeden z nich datowany jest na IV wiek, przypisuje mu się pochodzenie z czasów Cesarstwa Rzymskiego. (Źródło informacji: https://pl.wikipedia.org)
W 1966 r. w pożarze spłonął dach wieży, zaś zabytkowy dzwon „Urban” został zniszczony. Zrekonstruowaną budowlę otwarto ponownie w 1971 r. W 1994 r. wieża wróciła w posiadanie pierwotnego właściciela, tj. Kościoła. Poskładany z kawałków dzwon „Urban” w 1989 r. umieszczono przed wieżą. Jego funkcjonalną kopię, wykonaną przez pracowników koszyckiej huty (wówczas Východoslovenské železiarné) jako dar miasta Koszyce, zawieszono w 1996 r. w środku kampanili. (Źródło informacji: https://pl.wikipedia.org)
Kolejnym punktem zwiedzania w Koszycach była tzw. Dolna Brama 
Dolna Brama w Koszycach jest obszarem o wartości historycznej i archeologicznej. W tym miejscu utworzono małe muzeum archeologii, które można zwiedzać i w którym można oglądać oryginalne fortyfikacje miasta.
Moją uwagę przyciągają makiety i tak też było podczas zwiedzania tego muzeum 
O licznych zmianach, toczonych bitwach i pożarach, jakie nawiedziły Koszyce dowiedzieliśmy się z interaktywnych wyświetlanych plansz 
Dolna Brama (dawne wejście do miasta) oprócz tego, że ma wartość historyczną i archeologiczną, jest też miejscem wielu ciekawych wydarzeń, między innymi wrześniowego Święta Wina.
Po opuszczeniu podziemi powróciliśmy na ulicę Hlavną (Główną) 
Poniżej Herb Koszyc, który postawiono niedaleko katedry pw. św. Elżbiety. Warto zwrócić uwagę na połowę polskiego orła, który został dodany tutaj przez Władysława II Jagiellończyka (był to król Czech i syn króla Polski, Kazimierza IV Jagiellończyka).
Ulica Hlavna (Główna) jest deptakiem bez ruchu samochodowego. Dzisiaj w wielu miastach tak jest, ale w czasach gdy Rudolf Szuster wymyślił sobie i wprowadził taką zmianę w Koszycach, było to coś niespotykanego i innowacyjnego 
Na ulicy Hlavnej znajduje się mnóstwo zabytków i wiele ciekawych kamienic: renesansowych, gotyckich i secesyjnych.
Na kolejnym zdjęciu gmach Teatru Narodowego 
Poniżej na pierwszym planie przed teatrem śpiewająca fontanna 
Woda tryska tu w rytm muzyki, a wieczorem dołączają do tego efekty świetlne 
Przed teatrem fontanna, a za teatrem kolumna – Immaculata. To słup morowy z XVIII wieku – wzniesiony w podzięce Matce Bożej za pomoc w walce z epidemiami. Prawdopodobnie znajdują się w nim szczątki świętego Walentego.
Budynek w tle za kolumną morową to Pałac Andrássyego 
Pochodzi z końca XIX wieku, łączy elementy neorenesansu i neobaroku.
Początkowo pełnił funkcję reprezentacyjnej rezydencji znamienitego rodu Andrássy, a dziś dzięki bogatym zdobieniom zachwyca i przywołuje złoty wiek Koszyc 
W pobliżu Pałacu Andrássyego znajduje się kanał – artefakt pokazujący, że kiedyś przez środek miasta płynął strumyk 
Oprócz pięknych, kolorowych i zabytkowych kamienic na ulicy tej znajdują się też obiekty sakralne.
Poniżej widzimy Kościół Jezuitów 
Niedaleko stoi kościół Św. Antoniego z Padwy, będący drugim najstarszym kościołem w mieście.

Spacerując i oglądając architekturę zwracam też uwagę na detale i tablice pamiątkowe i w oko wpadła mi taka oto tablica upamiętniająca wizytę papieża Jana Pawła II na Słowacji 2 lipca 1995 roku 
Po wspólnym zwiedzaniu dostaliśmy 2 godziny czasu wolnego
Można było pójść do jednej z licznych restauracji lub kawiarni by coś zjeść, kupić pamiątki lub jeszcze raz już samodzielnie pospacerować ulicą Hlavną. Nam udało się zrealizować ten plan w 100 % 
Nie pokazałam na zdjęciach, ale polecam zobaczyć też Muzeum Wschodniej Słowacji z Koszyckim Złotym Skarbem (Košický zlatý poklad), Pałac Rakoczego, w którym mieści się Muzeum Techniki z mnóstwem eksponatów z różnych dziedzin, synagogę oraz przespacerować się też innymi uliczkami np. ulicą Rzemiosł (Hrnčiarska). Mnie Koszyce oczarowały i z wielką przyjemnością pojechałabym tam jeszcze raz, by pospacerować Ulicą Hlavną (Główna) i zwiedzić te wszystkie atrakcje miasta, których tego dnia nie zwiedzaliśmy. W mieście tak bogatym w zabytki i tak atrakcyjnym turystycznie nie da się wszystkiego zobaczyć w ciągu kilku godzin.
Z wycieczki wracaliśmy bardzo zadowoleni – pogoda dopisała, zobaczyliśmy mnóstwo pięknych i ciekawych zabytków, zwiedzanie przebiegało sprawnie i na dodatek mieliśmy jeszcze możliwość dwukrotnie przejeżdżać Tunelem Branisko (4 975 m). Jeszcze niedawno napisałabym, że najdłuższym tunelem drogowym na Słowacji, ale 22 grudnia 2025 roku otwarto tunel Višňovétunel Višňové i teraz on jest rekordzistą (7445 metrów, a według niektórych źródeł ok. 7500 m).
Pozdrawiam serdecznie

I zachęcam do czytania kolejnych wpisów 








































