229. Środa w Spiskiej Sobocie (słow. Spišská Sobota)

Witam :) :) :)
Przygotowując się w domu do każdego „tatrzańskiego wyjazdu” planuję kilka tras wysokogórskich oraz przygotowuję listę miast i miasteczek do odwiedzenia. Tym razem na liście tej znalazł się między innymi Poprad oraz jego zabytkowa dzielnica – Spiska Sobota (słow. Spišská Sobota) :)

Poprad już kiedyś odwiedziliśmy, o czym można przeczytać w moim archiwalnym wpisie nr.145. W Popradzie. W późniejszych latach wielokrotnie przejeżdżaliśmy przez to miasto, ale nigdy nie zwiedzaliśmy Spiskiej Soboty. Uznałam więc, że warto do Popradu powrócić i to zaniedbanie nadrobić :)

Z Bukowiny Tatrzańskiej do Popradu nie jest daleko, więc kolejnego dnia pospaliśmy nieco dłużej, zjedliśmy śniadanie i pojechaliśmy na Słowację. Korków, ani zwężeń nie było, więc szybko dojechaliśmy do miasta. Samochód zaparkowaliśmy obok Stadionu Zimowego (słow. Zimný štadión Poprad) i leniwym krokiem ruszyliśmy w kierunku Rynku w Spiskiej Sobocie. W pobliżu stadionu znajduje się też aquapark AquaCity.

Spiska Sobota (słow. Spišská Sobota) usytuowana jest na lewym brzegu Popradu. W przeszłości była samodzielnym miastem z bogatą historią.

Pierwsza wzmianka o miejscowości pochodzi z XIII wieku, ale prawdopodobnie została założona wcześniej (pod koniec XII w.?), jako osada handlowa na szlaku z Węgier do Polski. Po najazdach tatarskich wyludnione okolice zajęli koloniści z Niemiec, których potomkowie aż do XVIII stanowili większość mieszkańców, a później, do II wojny światowej, najliczniejszą mniejszość (w 1921 – 43%, w 1940 – 11%). (Źródło informacji: https://pl.wikipedia.org )

Za patrona niemieccy koloniści przyjęli św. Jerzego (stąd niemiecka nazwa Georgenberg), pod takim wezwaniem wzniesiono też kościół, którego początki sięgają 1273 r.

Pierwszy kościół istniejący w tym miejscu pochodził z połowy XIII stulecia. Pierwotnie romański, później był kilkakrotnie przebudowany. Przebudowa w stylu gotyckim z 1464 r. oraz dobudowa późnogotyckiej kaplicy (1502-1514) uformowały aktualną bryłę świątyni, którą XVIII w. wzbogaciła jeszcze barokowa wieża z zegarem. (Źródło informacji: https://pl.wikipedia.org )

Wystrój wnętrza jest generalnie barokowy, jednak zachowało się również wiele niezmiernie cennego, starszego wyposażenia. Wyróżniają się późnogotyckie ołtarze z drugiej połowy XV wieku oraz z początków wieku XVI. Główny ołtarz św. Jerzego z 1516 r. jest autorstwa mistrza Pawła z Lewoczy. W jego centrum znajduje się złocony, konny posąg świętego zabijającego smoka. W tle można zobaczyć modlącą się księżniczkę, klęczącą przed murami miasta. W predelli ołtarza znajduje się płaskorzeźba, przedstawiająca Ostatnią Wieczerzę. Kompozycja płaskorzeźby formą nawiązuje do tej z kościoła farnego w Lewoczy.
Przypuszcza się, że figura św. Antoniego Pustelnika w bocznym ołtarzu również pochodzi z pracowni mistrza Pawła. Kolejne ołtarze są starsze: ołtarz Najświętszej Marii Panny pochodzi prawdopodobnie z 1464 r., zaś ołtarze św. Anny i św. Mikołaja z 1480 r. W kościele znajdują się również organy z 1662 r. (Źródło informacji: https://pl.wikipedia.org )

Opis wnętrza pochodzi z internetu, bo niestety kościół był zamknięty i nie mogliśmy tego zobaczyć.

Obok Kościóła św. Jerzego (słow. kostol sv. Juraja) stoi renesansowa dzwonnica (zvonica) z 1598 r.

To budowla charakterystyczna dla miast spiskich. Podobną widzieliśmy już w Białej Spiskiej (słow. Spišská Belá) i w Kieżmarku (słow. Kežmarok).

Zwieńczona attyką. Attyka (franc. (étage) w postaci ścianki, balustrady lub rzędu sterczyn osłania dach. Pełni dwojaką funkcję: estetyczną jako architektoniczny element dekoracyjny oraz użytkowo-konstrukcyjną jako zabezpieczenie sąsiednich budynków przed przeniesieniem się ognia w przypadku pożaru.

Dzwonnica w Spiskiej Sobocie (słow. Spišská Sobota) została przebudowana w 1728 r. w stylu barokowym, a następnie gruntownie odnowiona w 1956 r.

W pobliżu dzwonnicy i kościoła stoi barokowa kolumna z figurą Najświętszej Marii Panny, wzniesiona na pamiątkę powrotu miast spiskich do Węgier (obecnie rzeźba na szczycie kolumny to kopia, oryginał znajduje się w dzwonnicy).

Uwagę przyciąga też ratusz (radnica) pochodzący z XVIII wieku.

Na kolejnym zdjęciu widzimy jednocześnie ratusz, renesansową dzwonnicę i w tle Kościół św. Jerzego :)

Na środku wrzecionowatego rynku (námestie) oprócz pokazanych już przeze mnie zabytkowych budowli znajduje się też park.

Umieszczony poniżej kolaż przedstawia ujęcia zrobione właśnie w tym parku.

Przywileje miejskie Spiska Sobota uzyskała już w 1271, a w XVI wieku otrzymała prawo organizowania targów, które, zgodnie z nazwą, odbywały się w sobotę.

Zwiedzając rynek warto też zwrócić uwagę na barokowo-klasycystyczny kościół ewangelicki z 1777 r.

Niestety, ale był zamknięty i w środku nie mogliśmy go zwiedzić.

Ze względu na remont nieczynne było również Muzeum Podtatrzańskie. Znajduje się ono w dawnym niemieckim domu mieszczańskim (tzw. Wernerov dom).

Wracając do historii miasta, Spiska Sobota w latach 1412-1772 była jedną z miejscowości zastawu spiskiego, następnie na powrót stała się integralną częścią Królestwa Węgier. Po 1772 r. wchodziła w skład prowincji 16 spiskich miast (niem. Provinz der 16 Zipser Städte) z ograniczoną autonomią, funkcjonującej do 1876 r. (Źródło informacji: https://pl.wikipedia.org)

W XVIII wieku nastąpił upadek miasta – powodem był spadek znaczenia lądowych szlaków handlowych oraz częste niepokoje na terenie Górnych Węgier.

W XIX wieku nastąpił dalszy spadek znaczenia Spiskiej Soboty (choć np. od 1821 r. jako jedyne miasto na Spiszu posiadała księgarnię), zwłaszcza kiedy w 1871 r. ominęła ją linia Kolei Bogumińsko-Koszyckiej (poszła przez sąsiedni Poprad). (Źródło informacji: https://pl.wikipedia.org )

W 1950 ogłoszono ją miejskim rezerwatem zabytków. Dobrze zachowany zespół dawnej zabudowy miejskiej Spiskiej Soboty jest dzisiaj największą atrakcją turystyczną Popradu.

Wrzecionowaty rynek (námestie) otoczony jest dwukondygnacyjnymi, renesansowymi domami mieszczańskimi z XVI i początków XVII w. (w liczbie 63), z których wiele powstało na gotyckich jeszcze fundamentach.

Szczególnie godny uwagi jest ciąg domów rzemieślników przy północnej pierzei rynku, z wysokimi dachami krytymi gontem, wysuniętymi daleko nad chodnik.

Piękna, zabytkowa architektura oraz spokojny, a nawet nieco senny klimat urzekły nas i jedyne czego nam do szczęścia zabrakło, to kawiarenki z letnim ogródkiem :)

Udaliśmy się więc spacerkiem do centrum Popradu, by tam w jednej z licznych kawiarni, napić się kawy i zjeść ciastko :)

Centrum Popradu i Spiska Sobota – jedno miasto, a jakby dwa zupełnie różne światy :)

Podobnie jak i w Spiskiej Sobocie, w centrum Popradu również znajduje się rynek o wrzecionowatym kształcie. Pięknie odrestaurowany, otoczony barokowymi i klasycystycznymi domami, stawianymi na średniowiecznych jeszcze parcelach, zachwyca i zachęca do spacerowania :)

Poniżej Plac św. Idziego :) Po prawej znajduje się renesansowa dzwonnica z 1658 r., w głębi kościół św. Idziego (XIII w.).

Fotorelacja z pierwszej wizyty w tym mieście w moim archiwalnym wpisie 145. W Popradzie.

Cieszę się, że po kilku latach znowu odwiedziłam Poprad, poczułam klimat sennej, zabytkowej Spiskiej Soboty oraz tętniącego życiem, kolorowego, ukwieconego centrum miasta  :)

Pozdrawiam serdecznie :) :) :)